sobota, 15 czerwca 2019

W życiu jak w kalejdoskopie

Porównanie ludzkiego życia do kalejdoskopu, tej fascynującej każde dziecko zabawki, nie jest niczym nowym i odkrywczym. W języku polskim istnieje wiele powiedzeń związanych z kalejdoskopem, ich wspólnym mianownikiem są szybkie lub błyskawiczne zmiany. "W życiu jak w kalejdoskopie, wszystko się zmienia ... tylko nie zawsze jest tak kolorowo"- cytuję z pamięci, ale niestety nie wiem, kto to powiedział. Bardzo trafny opis, bo przecież wszystko w naszym życiu zmienia się nieustannie, nawet jeżeli tego tak wyraźnie nie odczuwamy, a z tymi kolorami także jest bardzo różnie. Ludzkie życie składa się z samych powtórek, wyuczonych schematów zachowań, postaw, reakcji, przyzwyczajeń, smaków, zapachów, sympatii, powiedzeń itd. ale to, co się nieustannie zmienia, to konstelacja oraz wzajemne relacje. Właśnie tak jak w kalejdoskopie, gdzie każdy obraz jest inny, chociaż składa się z tych samych elementów. Ale jest jeszcze jeden aspekt porównania życia do kalejdoskopu; ludzkie życie przemija szybko, tak szybko jak każdy kolejny obrót kalejdoskopu. Ani się człowiek spostrzeże - beztroskie dzieciństwo i młodość mijają nieubłaganie szybko, wiek dojrzały to praca, praca, praca, zdobywanie symboli statusu społecznego, dbałość o rodzinę i tysiące innych obowiązków - a tu już starość puka do naszych drzwi i domaga się szacunku, pokory i wyrzeczeń. Tak, ludzkie życie to takie metaforyczne kręcenie tubą zaczarowanego kalejdoskopu, bo każdy nowy dzień jest w nim inny i nieprzewidywalny.



czwartek, 30 maja 2019

Nocne kwiaty

Ziemska przyroda, z jej cyklicznością, różnorodnością, żywiołowością i nieopisanym pięknem, zawsze bardzo silnie na mnie oddziaływała ale także ogromnie interesowała, szczególnie w kontekście ewolucyjnych przemian. Tak też jest w przypadku obserwacji kwiatów, które kwitną wyłącznie nocą. To, co wymyśliła sobie ewolucja biologiczna jest niezwykłe i fascynujące. Te szczególne kwiaty wyglądają w ciągu dnia niezbyt atrakcyjnie, odnosi się wrażenie, że już na dobre przekwitły. Płatki są zamknięte, kwiaty nie pachną w ogóle. Ale kiedy nadchodzi noc, te same kwiaty odżywają i emanując niesamowicie intensywnymi zapachami, przyciągają nocne motyle i inne owady zapylające, które sycąc się ich nektarem, zapylają je, zapewniając owocowanie i w konsekwencji przetrwanie gatunku. Nocne kwiaty posiadają płatki utrzymane najczęściej w białawych odcieniach, ponieważ jasne kolory najlepiej odbijają słabe światło Księżyca. Zapachy tych roślin to intensywne kompozycje zapachowe, ponieważ nocne motyle odnajdują kwiaty najpierw po zapachu, zanim je faktycznie zobaczą. Ogród w którym kwitną nocne kwiaty to raj dla zmysłów, dlatego przebywanie w takim ogrodzie nocą (w najlepszym przypadku we dwoje) to jedyne w swoim rodzaju i niezapomniane przeżycie.




czwartek, 16 maja 2019

Konkurs literacki w ramach Małopolskich Dni Dziedzictwa w Krakowie

Małopolski Instytut Kultury wraz z Fundacją Poemat z Krakowa ogłosiły w kwietniu 2019 konkurs na najciekawszą miniaturę o pałacu Potockich w Krakowie, mieszczącego się przy Rynku Głównym 20, dzisiaj siedzibie Instytutu Goethego. Nagrodę stanowiło wyświetlenie 31 najlepszych wierszy (każdego majowego dnia jest wyświetlany kolejny nagrodzony wiersz) właśnie na fasadzie tej kamienicy, byłego pałacu Potockich, który jest jednym z zabytków, prezentowanych w tegorocznej edycji Małopolskich Dni Dziedzictwa w Krakowie. Jury konkursu wyróżniło także moją miniaturę, która została wyświetlona na krakowskim murze 16 maja 2019.



wtorek, 7 maja 2019

Czas zmienia wszystko, nawet doświadczenia sprzed lat

O jakich szczegółach dnia dzisiejszego przypomnimy sobie za dziesięć lat, nie można z góry przewidzieć, ponieważ za każdym razem, kiedy przywołujemy jakieś wydarzenie z przeszłości, ulega ono samoistnej modyfikacji. Aktualny stan psychiczny i samopoczucie mają istotny wpływ na obraz, który przywołujemy: pewne detale stają się nagle mniej ważne i znikają, inne umieszczone są na pierwszym planie, chociaż w rzeczywistości nie były aż tak ważne. Pamięć jest nie tylko ulotna ale zmienia się nieustannie w zależności od tego, jak często wspominamy pewne wydarzenia oraz z kim o tym rozmawiamy. Co pozostanie z dzisiejszego dnia w pamięci za dziesięć lat, zależy nie tylko od tego, co wydarzyło się dzisiaj ale także od tego, jakimi ludźmi będziemy za dziesięć lat oraz jak dalece zmienią się wspomnienia o tym dniu w trakcie tych dziesięciu lat. Możemy bardzo dużo zapamiętać ale równie dobrze wszystko zapomnieć. Najczęściej przypominamy sobie pojedyncze obrazy, zapachy i dźwięki, do których "dorabiamy" sobie mniej lub bardziej świadomie całą historię; ergo nasza pamięć jest nieodporna na fałszerstwo, ponieważ fałszerzem jest w rzeczy samej nasz własny mózg. Zatem, te symboliczne dziesięć lat życia decydują nie tylko o przyszłości człowieka, lecz także o jego przeszłości.




niedziela, 28 kwietnia 2019

Wolność niejedno ma imię

Walczymy o wolność, zabiegamy o wolność, pragniemy wolności i afirmujemy się wolnością; można śmiało zaryzykować twierdzenie, że wolność ma bardzo duże, wręcz sztandarowe znaczenie dla współczesnego świata. Jeżeli jest coś, z czym większość ludzi w społeczeństwach państw wysoko uprzemysłowionych się zgadza, to jest nim przekonanie, że wolność, indywidualność i samostanowienie należą do najważniejszych wartości. Ale współczesne rozumienie wolności jest skomplikowane: wolność rozumiana jest jako samorealizacja, z wyraźnie określonymi różnicami między działaniami, tymi samookreślonymi a zdeterminowanymi zewnętrznie oraz między pragnieniami, tymi autentycznymi a tymi, które wyobcowują nas od naszego "prawdziwego ja". Bycie wolnym oznacza dzisiaj nie tylko prawie niczym nieograniczone możliwości ale faktyczne robienie wszystkiego tego, czego naprawdę chcemy i pragniemy, tego co jest bardzo indywidualne i charakterystyczne tylko dla nas oraz wypływa z naszych wewnętrznych potrzeb, i nie jest w żadnym razie narzucone z zewnątrz. Wolność rozumiana współcześnie jest wolnością bardzo indywidualną i niestety bardzo często stojącą w opozycji do zapotrzebowań społecznych.

W publikowanym dzisiaj wierszu, wolność jest niewidoczna, chociaż zawarta jest w każdym wersie, bo wolnością jest nasz codzienny wysiłek i odwaga aby żyć w zgodzie z samym sobą. Wolność to aktywne wykuwanie szczęścia i świadome odczuwanie własnego życia.



czwartek, 18 kwietnia 2019

Świat potrzebuje buntowników

W szkole uczono mnie, że rebeliant to uczestnik ruchu rewolucyjnego lub zgoła jego przywódca, ktoś, kto przeciwstawia się władzy lub spiskuje przeciwko komuś, powstaniec lub rewolucjonista. Współcześnie za rebelianta uważa się już kogoś, kto ma własne zdanie w ważnych kwestiach, nie da się nigdzie zaszufladkować, angażuje się na rzecz ochrony przyrody i ochrania swój katalog pozytywnych wartości. Tak, jestem rebeliantem, ponieważ buntuję się przeciwko degradacji środowiska naturalnego, wycinaniu lasów tropikalnych i masowemu wybijaniu zwierząt, przeciwko ludzkiej głupocie, arogancji, hipokryzji, chamstwu, egoizmowi, bezwzględności, agresywności, zachłanności, obojętności, wywyższaniu się ponad innych i pogardzie dla inności. Świat potrzebuje dzisiaj, jak nigdy przedtem, milionów buntowników, aby powstrzymać niszczenie środowiska naturalnego i kompletną degradację ekosystemów oraz aby ograniczyć wszelkie postawy roszczeniowe wobec planety. Degradacja ekologiczna i degradacja etyczna są ściśle ze sobą powiązane i stanowią poważne zagrożenie dla dalszego istnienia ludzkości.




piątek, 12 kwietnia 2019

Mury, których nie można zobaczyć

My, ludzie, jesteśmy prawdziwymi mistrzami w budowaniu murów: granicznych, obronnych, ochronnych, bezpieczeństwa, separacji itp. Ale nie wszystkie mury, chociaż istnieją naprawdę, są widoczne. Budujemy mury aby ukryć błędy które popełniliśmy, oszustwa których się dopuściliśmy, nieporozumienia które wywołaliśmy, kłamstwa i półprawdy które szerzyliśmy ale także aby ukryć poczucie winy za niegodne czyny. Budujemy mury aby szukać ochrony przed rozczarowaniami których doświadczyliśmy, urazami których doznaliśmy, nadużyciami które znosiliśmy. Tak, mamy bardzo wiele do ochrony ale także wiele do ukrycia, dlatego nasze mury stają się coraz wyższe i wyższe i wyższe. Ale powinniśmy zdawać sobie z tego sprawę, że wszystkie mury, te widoczne i te niewidoczne, które z takim zapałem wokół siebie i w sobie budujemy, odgradzając nas od świata, czynią nas jednocześnie swoimi więźniami.