Wiersz miesiąca

Wszystkie prezentowane w tej zakładce wiersze powstały w latach 2014-2016 i stanowią materiał do kolejnego tomiku poezji, który ukaże się nie wiem kiedy. Są to wiersze na wskroś współczesne, o konstrukcji najczęściej nieregularnej, pozbawione bogatej metaforyki i innych ozdobników słownych. Proste słowa i klarowne wersy zastosowane są celowo aby czytelnik mógł skoncentrować się całkowicie na treści. Palące problemy współczesnego świata, wszechogarniające poczucie samotności, problemy społeczne, codzienne ludzkie dylematy i rozważania na tematy religijne będą tematami wiodącymi. Oczywiście nie zabraknie także wierszy regularnych i sylabicznych o różnej tematyce. Od czasu do czasu będę przypominał wiersze starsze, które napisałem wiele lat temu. Wiersze będą publikowane pojedynczo tylko raz w miesiącu.


Dopóki trwa lato
 

Nic się nie kończy
wszystko się zmienia
twoja decyzja
lub losu zdrada
nowe przychodzi
stare ubywa
odwieczna święta
jest to zasada

Nie bój się końca
bądź ciekaw zmiany
spróbuj odnaleźć się
w tym chaosie
życie rozdziela
role nierówno
dzisiaj zasiane
jutro pokłosie

Jedno się kończy
drugie zaczyna
w jedną tkaninę
wszystko się splata
nikt się nie pyta
ciebie o zdanie
pozostań sobą
do kresu lata



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz