Tegoroczne Targi Książki w Lipsku zakończyły się w ubiegłą niedzielę wieczorem rekordową frekwencją 296 tysięcy odwiedzających. 2040 wystawców z 45 krajów zachwyciło publiczność swoją bardzo różnorodną ofertą. W ramach "Lipsk czyta", największego festiwalu czytelniczego w Europie, odbyło się w Lipsku ponad 2800 imprez w 330 miejscach. Nowa dyrektor targów Astrid Böhmisch, była zachwycona ogromnym zainteresowaniem „Wspaniale jest widzieć, jak wiele euforii wywołuje książka i jak łączy ludzi. Jako miejsce spotkań, dyskusji i odkryć, Lipskie Targi Książki odgrywają centralną rolę w Niemczech - na przykład w takich tematach jak sztuczna inteligencja i audio, którym nadaliśmy specjalne miejsce dzięki nowym formatom. Ogromne zainteresowanie targami książki pokazuje, jak ważne jest nadal doświadczenie analogowe”. Ale tak ogromne zainteresowanie wiązało się często z wielkimi kolejkami o długości setek metrów przed wejściami do hal targowych. Wśród gości targowych znaleźli się tacy autorzy jak Hape Kerkeling, Tami Fischer, Sebastian Fitzek i gwiazda mangi Kamome Shirahama. Tegoroczny gość honorowy targów Norwegia zaprezentowała się z takimi gwiazdami jak Karl Ove Knausgård i Maja Lunde. Bardzo bogatą ofertę przygotowała w tym roku Polska. Niemieccy czytelnicy mieli możliwość spotkać się między innymi z
Olgą Tokarczuk, Tomaszem Różyckim, Urszulą Honek, Mikołajem Łozińskim,
Magdaleną Pary, Ewą Solarz i Robertem Czajką. Mottem Lipskich Targów Książki 2025 było „Słowa poruszają światy”. I poruszają także ludzi, bo czytanie jest zawsze podróżą do innego świata, to odkrywcza podróż do innych, być może bardziej idyllicznych światów, pozbawionych trudności, które są naszym udziałem w realnym świecie. Targi Książki w Lipsku pokazały w imponujący sposób w ciągu czterech dni, że Niemcy kochają czytać książki. 296 tysięcy odwiedzających, o 13 tysięcy więcej niż w ubiegłym roku, wyruszyło w odkrywczą podróż przez różnorodność literatury - czy to na stoiskach Targów Książki, czy na Lipskich Targach Książki Antykwarycznej, czy w licznych miejscach do czytania w mieście.
Lipskie Targi Książki przeciwstawiły się bardzo wielu wyzwaniom wydawniczym i społecznym, czystym entuzjazmem do czytania oraz ważnymi debatami społecznymi i politycznymi. Hale wystawowe tętniły życiem tysięcy fanów książek w każdym wieku (ale szczególnie dużo było młodych ludzi), celebrujących literaturę i różnorodność wydawniczą.
Lipskie Targi Książki przeciwstawiły się bardzo wielu wyzwaniom wydawniczym i społecznym, czystym entuzjazmem do czytania oraz ważnymi debatami społecznymi i politycznymi. Hale wystawowe tętniły życiem tysięcy fanów książek w każdym wieku (ale szczególnie dużo było młodych ludzi), celebrujących literaturę i różnorodność wydawniczą.