piątek, 30 września 2016

Historia deszczem się toczy

Jesień kojarzy się wielu ludziom z okresem nieustannych deszczy, falą chłodu, nostalgią, melancholią, przemijaniem i smutkiem. Oczywiście, że jesień - jak każda inna pora roku - ma wiele twarzy i wszystkie wymienione przeze mnie atrybuty, mogą pasować także do jesieni. Ale nie muszą. Mnie osobiście, na przekór wszelkim ogólnym skojarzeniom, jesień kojarzy się z pięknymi przeżyciami  i ... miłością. Może dlatego, iż bardzo wiele dobrych rzeczy w moim życiu, miało swoje początki właśnie jesienią. Synonimem życia i początkiem nowego jest wiosna, pora roku, którą lubię nie mniej niż jesień, ale to właśnie jesień jest w moim życiu najczęściej początkiem nowego, w szerokim i pozytywnym tego słowa znaczeniu. Fala letnich upałów i kanikuły jest już za nami, można spokojnie zebrać myśli i chodząc po jesiennym parku lub po lesie, podziwiać wspaniałe kolory natury, wdychać wilgotne i rześkie powietrze i tankować światło, którego, szczególnie późną jesienią, tak bardzo nam brakuje. Im więcej ruchu na świeżym powietrzu, tym więcej energii dla ducha i ciała. Pamiętajmy, że dni są coraz krótsze i trzeba wykorzystać każdy dzień, ten słoneczny i ten deszczowy, aby nie dopuścić do siebie jesiennej chandry. Tych, którzy lubią jesień, nie muszę przekonywać, natomiast tych, którzy jesieni nie lubią, spróbuję zarazić moją sympatią dla tej pory roku oraz poniższym tekstem. Nie odlatujmy jesienią wraz z ptakami do krainy smutków i depresji. Kochajmy jesień, a ona nam tę miłość z całą pewnością odwzajemni.

Waldemar Kostrzębski - Historia deszczem się toczy, czyta autor





piątek, 23 września 2016

Zespół Wędrowne Gitary w Radiu Flora

Zapraszam do wysłuchania kolejnej audycji "Gadu Gadu" autorstwa Grażyny Kamień-Söffker na antenie hanowerskiego Radia Flora. Tym razem bez mojego udziału ale za to z piosenkami zespołu Wędrowne Gitary, zespołu z którym współpracuję i który promuję na polonijnej scenie muzycznej. Współpraca artystyczna z liderem grupy Mirosławem Suligą stawia przede mną wysokie wymagania, ale jednocześnie sprawia dużo frajdy. Pierwszy owoc tej artystycznej współpracy to piosenka "Tylko we dwoje", która także będzie w tej audycji emitowana.




Za dwa tygodnie opublikuję pełny zapis tej audycji, jako nowy post oraz w zakładce Programy radiowe.

niedziela, 11 września 2016

Wrześniowa audycja Grażyny Kamień-Söffker w Radiu Flora. Hannover, 03.09.2016

Polskojęzyczna audycja “Gadu Gadu” na antenie hanowerskiego Radia Flora istnieje nieprzerwanie od 2011 roku. Jego pomysłodawczynią, autorką i prowadzącą jest kobieta wyjątkowa i niezwykle sympatyczna, znana w polonijnych kręgach z wielu inicjatyw kulturalnych, dziennikarka radiowa i prasowa, tłumaczka przysięgła i aktualna wiceprzewodnicząca Stowarzyszenia “Dziennikarze Polscy w Niemczech” Grażyna Kamień-Söffker, która jest także założycielką Polskiej Redakcji Radia Flora oraz inicjatorką i współtwórczynią kilku programów radiowych, emitowanych w latach ubiegłych na antenie Radia Flora, m.in. “Polonijny Magazyn Radiowy Polenflug” czy “Salonik Literacki”, wielokrotnie nagradzana za zaangażowanie na rzecz porozumienia polsko-niemieckiego oraz za zaangażowanie na rzecz środowiska polonijnego w Niemczech. Audycja “Gadu Gadu” emitowana jest zawsze w pierwszą sobotę miesiąca od 12.00 do 13.00 i powtarzana w następujący po  niej poniedziałek od 13.00 do 14.00 jako internetowy livestream na stronie Radia Flora.

Audycja wyemitowana 3.09.2016 zawiera m.in. moją opowieść o mnie samym, o moich zainteresowaniach poetyckich, o kierunkach artystycznych poszukiwań, okraszonej recytacjami wierszy i prezentacjami piosenek, które powstały do moich tekstów. Dzisiaj publikuję pełny zapis tej audycji, którą można także wysłuchać w zakładce Programy radiowe.

Pełny zapis audycji "Gadu Gadu" na antenie Radia Flora, wyemitowanej 3 września 2016





poniedziałek, 5 września 2016

Podcast radiowy - Polenflug 09

Zapraszam do wysłuchania obszernego fragmentu audycji "Gadu Gadu" prowadzonej przez Grażynę Kamień-Söffker, wyemitowanej 3.09.2016 na antenie hanowerskiego Radia Flora. Ten fragment audycji to prawie 30 minutowa opowieść, w której staram się scharakteryzować własną sylwetkę oraz opisać moje rozumienie świata i ludzi, postrzegane przez pryzmat mojej poetyckiej twórczości, recytuję wiele swoich wierszy oraz prezentuję dwie w pełni zrealizowane piosenki, które powstały do moich tekstów, jako podcast na stronie Polenflug 09. Podcast nosi tytuł "Waldemar Kostrzębski - Poezja po godzinach" i zapisany jest pod datą 4 września 2016. Poniżej zamieszczam dodatkowo link do tej strony.




sobota, 3 września 2016

Współpraca artystyczna z Mirosławem Suligą

Wszystko rozpoczęło się bardzo spontanicznie i naturalnie, bez długich dyskusji i fanfar. Przesłałem Mirkowi kilka tekstów, on coś sobie wybrał, i w taki oto bezpretensjonalny sposób zawiązaliśmy tę współpracę. Mirek Suliga jest założycielem i liderem grupy Wędrowne Gitary, która od 15 lat koncertuje w całej Polsce z niezapomnianymi przebojami Czerwonych Gitar oraz kompozycjami własnymi Mirka. Warto wspomnieć, że grupa Wędrowne Gitary, jako dotychczas jedyna w Polsce, ma przyznaną licencję Fundacji im. Seweryna Krajewskiego na publiczne wykonywanie kompozycji tego artysty, z okresu jego działalności w Czerwonych Gitarach. Nikt nie śpiewa piękniej dawnych przebojów Czerwonych Gitar niż Mirek Suliga wraz ze swoją grupą Wędrowne Gitary, o czym można się przekonać na licznych koncertach grupy w Polsce. Mirek komponuje i śpiewa piosenki także do własnych tekstów oraz do tekstów znanych i cenionych autorów jak Marek Gaszyński (Marek, którego znam osobiście i bardzo cenię za wiele talentów, świetny radiowy głos oraz niesamowitą naturalność i skromność, jest słynnym w całej Polsce dziennikarzem radiowym, autorem książek o tematyce muzycznej i autorem ponad 150 tekstów piosenek) oraz Krzysztof Dzikowski (poeta, prozaik, dramaturg ale przede wszystkim autor niezliczonych tekstów piosenek dla niezliczonych wykonawców). Dzisiaj z wielką radością i sporą porcją dumy, prezentuję pierwszy owoc współpracy artystycznej z Mirkiem i  jego Wędrownymi Gitarami, którym jest piosenka "Tylko we dwoje". Bardzo romantyczny tekst o pierwszej wielkiej miłości, to poszerzony o dwie zwrotki i drugi refren, jeden z moich najpierwszych wierszy pod tym samym tytułem. Mirek skomponował i zaaranżował muzykę do tej piosenki, nawiązującej swoim brzmieniem do muzyki big-bitowej lat 70-tych ubiegłego wieku. Głos Mirka, bardzo charakterystyczny, o przyjemnej barwie, ciepły i otulający, czaruje słuchaczy także w tej piosence. Moim mocno subiektywnym zdaniem - bo przecież nie może być inaczej - powstała bardzo urocza i wzruszająca piosenka, rytmiczna i wpadająca łatwo w ucho, dla wszystkich marzycieli, zakochanych i wrażliwców, którzy nie zapomnieli swoich pierwszych miłości. Miłego słuchania.

"Tylko we dwoje" - muzyka - Mirosław Suliga, słowa - Waldemar Kostrzębski
Wędrowne Gitary w składzie:
Mirosław Suliga - wokal, gitary akustyczna i elektryczna
Jarosław Chudziński - gitary akustyczna i elektryczna
Dariusz Jedut - gitara basowa
Grzegorz Wnęk - instrumenty perkusyjne





Wrześniowa kartka Kalendarza Artystycznego 2016, wydanego nakładem polonijnego dwutygodnika "Samo Życie" i Wirtualnej Kawiarenki Artystycznej "Pol-C@fe"




Więcej o tym projekcie można przeczytać pod tym linkiem Kalendarz Poetycki Pol-C@fe 2016